RSS
 

Tak jest najlepiej.

25 cze

Ludzie są wszędzie. I dobrze. Dobrze, że są. Jednych to wkurza, a inni są tym zachwyceni. Ile osób, tyle opinii, a ile opinii, to tyle osób. Nie ma w tym nic złego, prawda? Niektórzy z nas są do siebie mniej podobni, a inni porozumiewają się bez słów. I niby skąd to wszystko wynika? Chyba po prostu taki jest ten ludzki świat…

Czasem mam ochotę w danej osobie coś zmienić. Wydaje mi się to banalne, bo jak to możliwe, że dla kogoś dana rzecz będzie trudna do zrobienia, skoro dla mnie i dla innych osób z mojego otoczenia jest to coś najnormalniejszego w świecie.
Co w tym niemożliwego? Mówisz sobie, że chcesz coś w sobie wymienić i już. Łatwe. Szkoda, że w rzeczywistości trzeba do tego trochę więcej czasu.
Czasem wydaje mi się, że może lepiej nic w nikim nie zmieniać i pokochać to, co jest w nim tak idealnie nieidealne. W sumie czemu nie? To jest jakieś rozwiązanie. Tylko jest to rozwiązanie najprostsze, najmniej pracochłonne i nie do końca dobre.
Tak sobie myślę, że jednak trzeba coś w tym życiu ulepszać. Po to w sumie oddychamy, jemy i wydalamy, a w skrócie- żyjemy. Skoro tak, to do cholery, chyba wypadałoby choć trochę się wysilić? Ruszyć się z krzesła i zwyczajnie coś w sobie zmieniać. Może wziąć coś od innej osoby. Może wtedy sami ze sobą będziemy się lepiej czuć. Przecież warto próbować.
Wyjrzałam przez okno. Mężczyzna w czerwonym swetrze przebiegał przez pasy, pewnie na czerwonym świetle, ale co z tego. Może jest wspaniałym synem, który na Dzień Matki zawsze przygotowuje wspaniałe prezenty i piecze babeczki. Kobieta w czarnym płaszczyku rozmawiała przez telefon, nie patrzyła się na innych, do nikogo się nie uśmiechnęła, ale co z tego. Może właśnie miała gorszy dzień, może poważną rozmowę, a w zaciszu domowym jest najlepszą matką, która codziennie dba o swoje i dzieci, która je kocha i wychowuje najlepiej jak umie. A ta mała dziewczynka z dziurą w spodniach i rozklejającymi się trampkami. Pewnie jest jedną z najlepszych uczennic i zawsze wszystkim chętnie pomoże.

Jest co zmieniać. Nie wszystko jest takie złe, ale coś warto wymienić. Nie ma recepty jak zacząć, jak to robić, jak zakończyć. Każdy dla siebie jest swoją własną receptą. Niech tak pozostanie, tak jest najlepiej.

 
Komentarze (33)

Napisane przez w kategorii Ludzie, przyjaźń, Uczucia, Życie

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Królowa Karo

    25 czerwca 2014 o 13:16

    Myślę, że na tym polega życie, że się zmieniamy. My dojrzewamy, zmienia się nasze otoczenie i nic nie pozostaje takie samo.

     
    • joannap

      2 lipca 2014 o 09:03

      Dokładnie tak! Sam upływ czasu nas zmienia, choć niektóre nawyki i przyzwyczajenia zostają ;)

       
  2. ~ulabrzydula

    25 czerwca 2014 o 14:46

    Święte słowa :-) Zgadzam się z Tobą.

    PS. Przyjemnie u Ciebie. Pozwalam sobie kliknąć lubię to i obserwować Twojego bloga na fb :-)

     
  3. mała-myśl

    25 czerwca 2014 o 16:47

    Warto coś zmienić, jednak jak się nie da, to chyba najlepiej jest to zaakceptować ;) Ja myślę, że skoro człowiekowi dobrze z tym, jaki jest i nie krzywdzi swoją postawą innych – to nie ma problemu :)

     
    • joannap

      25 czerwca 2014 o 19:09

      Też tak myślę, ale sama widzę po sobie, że jednak jest co w nas zmieniać i najlepiej niech każdy sam sobie się przyjrzy :) Niektóre rzeczy trzeba w innych zaakceptować, bo czasem nie da się wszystkiego zmienić, ale próbować warto :)

       
  4. ~Kate

    26 czerwca 2014 o 07:49

    Asia, zmienić możemy tylko siebie :-))
    paradoksalnie:
    zmieniając siebie – zmieniamyy cały świat :-))
    fajnie, gdy na lepsze :-))

     
    • joannap

      26 czerwca 2014 o 08:34

      Dokładnie tak! Trzeba patrzeć tylko i wyłącznie na siebie, choć czasem często zamiast w sobie, to chcemy zmieniać coś w innych ;) Tak to już jest :)

       
  5. ~simply lifetime

    26 czerwca 2014 o 13:05

    warto pracować nad sobą, starać się być lepszą osobą. czasami nasze wady wynikają z chwilowych słabości i lepiej jest je eliminować, ale trzeba zawsze pamiętać, że nie ma ludzi idealnych i trzeba akceptować ich takimi, jakimi są, często osoby zupełnie inne od nas stają się naszymi najlepszymi przyjaciółmi, bo przecież przeciwieństwa się przyciągają :)

     
    • joannap

      26 czerwca 2014 o 16:34

      Niby się przyciągają, ale chyba w końcu pewne różnice zaczną przeszkadzać, choć może i nie. Zależy ;)

       
  6. ~Weronika Rudnicka

    26 czerwca 2014 o 16:15

    Kochana: BE STRONG AND LOVE YOURSELF <3 Ta zasada się zawsze sprawdza! :-)

     
    • joannap

      26 czerwca 2014 o 16:35

      Dzięki! :)

       
  7. ~Jenny

    27 czerwca 2014 o 11:44

    pięknie to ujęłaś: „każdy dla siebie jest swoją własną receptą”. To prawda, fantastycznie powiedziane! Każdy sam tworzy własną legendę i tak powinno być i tego nie należy zmieniać. Pozdrawiam:)

     
    • joannap

      29 czerwca 2014 o 17:24

      Każdy sam i niech tak pozostanie :)

       
  8. ~Ania P

    28 czerwca 2014 o 01:39

    Ciężko jest zmienić coś w nas samych, a co dopiero u innych ;-)

     
    • joannap

      29 czerwca 2014 o 17:22

      Ale czasem myślimy, że właśnie jest na odwrót… czyli łatwiej ruszyć innych niż nas samych ;)

       
  9. ~weronika

    28 czerwca 2014 o 16:18

    każdy dla siebie jest swoją własną receptą, och <3

     
    • joannap

      29 czerwca 2014 o 17:23

      jakie ja mam głębokie myśli hahaha ;)

       
  10. ~Gaja

    29 czerwca 2014 o 19:39

    Może to i dobrze, że nie możemy zmienić innych, pomyśl tylko do jakich nadużyć mogłoby dochodzić przy okazji ;-) Natomiast w sobie jak najbardziej, kto stoi w miejscu ten tak naprawdę się cofa (jak mówi stare przysłowie pszczół).

     
    • joannap

      29 czerwca 2014 o 22:40

      W tych zmianach w samych sobie musimy pozostać sobą i tyle :) Nie może w tym być siły, bo wtedy będzie jeszcze gorzej. Zakłamanie siebie jest najgorszą opcją…

       
      • ~Gaja

        4 lipca 2014 o 21:16

        Zgadza się, musimy mieć przy tym doskonały kontakt ze swoim wnętrzem, że się tak wyrażę ;-)

         
  11. ~Klara

    29 czerwca 2014 o 20:47

    Czasami wiele nie trzeba zmieniać, lepiej zaakceptować siebie. Chociaz z drugiej strony jak coś ma być lepsze, to warto spróbować.

    A jeśli chodzi o innych, to zmiany na silę zazwyczaj wychodzą jeszcze gorzej, bo ktoś myśli że wtrącamy sie w jego życie i robi na przekór.

     
    • joannap

      29 czerwca 2014 o 22:39

      Czasem chcemy dobrze dla innych, a wychodzi źle… racja! ;)

       
  12. ~Maks

    29 czerwca 2014 o 21:42

    Bardzo fajnie to opisałaś.
    Najtrudniejsze w życiu jest właśnie to by żyć własnym życiem i samemu się rozwijać, a nie zmieniać wszystkich wokół. Ale to jest strasznie trudne..
    Pozdrawiam:)

     
    • joannap

      29 czerwca 2014 o 22:39

      Dla niektórych po prostu trudne, a dla innych wręcz nieosiągalne… Jednak w takich kwestiach, to zmiany trzeba zacząć od siebie :)

       
  13. ~Teśka

    29 czerwca 2014 o 22:48

    Długo uczyłam się dostrzegać w ludziach pozytywne strony. Byłam kiedyś takim małych, bezczelnym dzieckiem widzącym w większości czarną stronę świata, mimo, ze niczego mi nie brakowało. I powiedziałam dość. Na początku, kiedy widziałam kogoś, kto na pierwszy rzut oka nie wyglądał ciekawie, dorabiałam sobie do niego własną, przyjemną historyjkę, a następni zapominałam o całej sprawie, ale wspomnienie pozostało pozytywne. Teraz jakoś już tak mi weszło w krew, że z góry patrzę na każdego przychylnie i z szacunkiem, dopóki ten go nie straci. I to chyba jedna z najwspanialszych rzeczy, jakiej się kiedykolwiek nauczyłam :)

     
    • joannap

      2 lipca 2014 o 09:02

      Fajnie, że postanowiłaś w sobie to zmienić :) Duży postęp!

       
  14. ~uglywriter

    30 czerwca 2014 o 10:56

    Mówią : chcesz zmienić świat zacznij od siebie.I coś w tym jest :) Nie ma co się szarpać z ludźmi, każdy z Nas jest w innym punkcie swoich poszukiwań.

     
    • joannap

      2 lipca 2014 o 09:01

      Często jest tak, że zamiast zmieniać siebie, to wolimy doszukiwać się złego w innych i to ich próbować zmienić. Na początku wypadałoby zmienić siebie :)

       
  15. ~tosia.antonina

    30 czerwca 2014 o 11:23

    Zmiany są cholernie dobre :)

     
    • joannap

      2 lipca 2014 o 09:00

      Szczególnie jeśli robimy je świadomie i są to zmiany na dobre :)

       
  16. ~weronika

    2 lipca 2014 o 04:19

    Pisz co nowego u Ciebie bo się martwię!

     
  17. ~weronika

    2 lipca 2014 o 22:25

    żeś mi nawet wczoraj nie odpisała na komentarz dlaczego nic dla Nas nie piszesz :<

     
    • joannap

      2 lipca 2014 o 23:12

      Przepraszam! Już śpieszę z odpowiedzią, kochana :) Odkąd sesję pożegnałam i ładnie zdałam, stałam się kiniomaniakiem hahaha ;) ale nie zapominam o blogu i jutro zapewne napiszę, bo akurat dzisiaj wpadł mi pomysł na wpis. Dzięki wielkie, że ze mną jesteś :)