RSS
 

Archiwum - Październik, 2014

Teraz jest lepiej?

29 paź

W moje okolice zawitała jesień. Widać i czuć ją wszędzie. Pogoda jest przewrotna i zdradliwa, bo już zdążyła ,,poczęstować” mnie katarem i bólem gardła. Na jej szczęście, gorący kubek herbaty z cytryną i miodem pomógł, więc rozeszłyśmy się w pokoju i podpisałyśmy pakt o nieagresji. Zresztą nawet poranny deszcz, po którym wychodzi Słońce, jest naprawdę do zniesienia.

Co do samej jesieni, to początek tej tegorocznej wydaje mi się być magiczny. Możliwe, że przez ten rok stałam się jakoś bardziej wrażliwa na piękno otoczenia albo to ono ,przez ten rok, tak drastycznie cudownie się zmieniło. Sama nie wiem.
Co do tych zmian, to na myśl nasunęły mi się słowa piosenki ,,Popatrz jak wszystko szybko się zmienia, coś jest, a później tego nie ma”. Coś w nich jest. Może prawda? Chyba tak.
Tramwaj. Zatłoczony tramwaj. Ludzi od groma, a jeszcze więcej plecaków, toreb i walizek. Jeszcze więcej słów. Kilka z nich podsłuchałam, bo zwyczajnie mnie zaciekawiły. Kobieta około siedemdziesiątki z tęsknotą wpatrywała się w widoki zza szyby. Zagadał do niej pasażer, siedzący tuż za nią. Zaczęli wspominać, zaczęli rozmawiać, wrócili choć na chwilę do swojej młodości. Nawet czegoś się wtedy dowiedziałam. W sumie nie wiem czy o historii, architekturze miasta albo raczej o biografii nieznanych mi osób. Mało ważne.
Wróciłam do domu i sama zaczęłam zastanawiać się jak wiele zmian dokonuje się wokół nas. Nie chodzi mi tylko o zmiany w naszym życiu czy w życiu naszych najbliższych. Chodzi mi o te zmiany okolicy, o to jak zmieniają się nasze miasta, miasteczka, nasze wsie, nasze podwórka z lat dziecięcych.
Cholera! To trochę boli. W końcu nie ma już tego boiska z dziurami w asfalcie, połamanymi ławkami i zepsutymi rurami, zbudowanymi na kształt bramek. Nie ma spokojnej okolicy, w której lubiliśmy kręcić się ze znajomymi. Na jej miejsce wybudowali centrum handlowe.

Teraz jest lepiej? Nie wiem. Możliwe. Możliwe, że nie. Albo i tak. Zmiany i tak nie zabiją wspomnień i to najważniejsze.

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Bez kategorii