RSS
 

Czarny z białym.

29 mar

Pada, kapie, wali o parapet. Parasol w dłoń, skok przez kałużę. Ładna mi wiosna. A w cholerę z taką pogodą. Nic mi się nie chce, a muszę dużo. Ziewam. Dobra, biorę się w garść. Na spanie przyjdzie czas. Czas nocy.

On. Normalny, trochę dziwny. Stuknięty. W sumie nienormalny. Czasem denerwujący i irytujący. Kochany. Pobija rekordy. Pięćdziesiąt połączeń nieodebranych. Dużo wiadomości, jest ich wszędzie. Martwi się i walczy o uwagę. Nigdy nie pozwoli na spokój.
Ona. Normalna, trochę dziwna. Nie będę o niej pisać. Po prostu nie wypada . Zresztą trudno mi o niej mówić. Niech ktoś inny się wypowie.
Oni. Normalni, bardzo dziwni. Nienormalnie nienormalni razem. Nikt ich nie zrozumie. Różnie bywało. Na początku było inaczej, teraz jest tak. W sumie z dnia na dzień wszystko się zmieniło. Zadzwonił, później ona zadzwoniła. Dzwonili razem, rozmawiali. Nauczył ją, że nic nie jest ani czarne, ani białe. Najczęściej jest szare.
I w sumie faktycznie, czarny miesza się z białym. Można myśleć, układać sobie od początku, a i tak dalej to wszystko jest szare.

Może mniej myślenia, mniej zastanawiania się da odpowiedź. Może czas pomoże…

 
Komentarze (8)

Napisane przez w kategorii Ludzie

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Królowa Karo

    31 marca 2015 o 23:59

    Nadmiar myślenia w tematach, gdzie występują Ona i On, nigdy nic dobrego nie przynosi. Czasem myślenie trzeba wyłączyć, a dać głos emocjom.

     
    • ~Karolina

      7 kwietnia 2015 o 11:39

      Ostatnio doszłam do podobnego wniosku – nie analizować. A kiedy tylko moje myśli idą w kierunku: „co by było gdyby”, przerzucam się na pierwszy lepszy temat z brzegu. Bo wielu rzeczy nie można zaplanować. A nawet jak się planuje, to w relacji z drugim człowiekiem, takie plany biorą w łeb i… chcesz czy nie chcesz musisz odpuścić.

       
  2. ~mała-myśl

    2 kwietnia 2015 o 11:18

    Szkoda, że nie dostrzegają innych kolorów, może wtedy ich sposób myślenia, postępowania też by się zmienił..

     
  3. ~Lena

    3 kwietnia 2015 o 19:58

    Czasem myślenie trzeba zostawić z boku i pozwolić działać sercu…

     
  4. ~Jenny

    3 kwietnia 2015 o 20:00

    czas zawsze przynosi odpowiedzi, cierpliwości przyjdą we właściwym czasie….

     
  5. ~agata

    5 kwietnia 2015 o 19:25

    Ponoć każda Ona ma gdzieś na świecie idealnego swojego Jego. Tylko skąd wiedzieć który to?

     
  6. ~Maks

    6 kwietnia 2015 o 13:42

    Piszesz bardzo filozoficznie i bardzo poetycko:)
    Masz rację, życie nie jest ani czarne, ani białe. Jest szare..
    Pozdrawiam:)

     
  7. ~ulabrzydula

    7 kwietnia 2015 o 14:36

    Ta pogoda dobija chyba już wszystkich…
    Gdzie ta wiosna!?!